Nuda w Twojej sypialni? Zmień to koniecznie!

Po pięciu czy dziesięciu latach wspólnego życia, a czasem nawet po roku czy po dwóch, do sypialni wkrada się nuda i rutyna. Okazuje się, że pozycja misjonarska lub na pieska wcale nie przynosi tylu wrażeń co kiedyś, znane nam ciała nie są już tak podniecające, ponieważ nie ma już w nich niczego do odkrywania. Dla związku  taka sytuacja jest bardzo niebezpieczna – kiedy potrzebujemy bowiem wrażeń, czasem nikt i nic nie jest w stanie nas przed nimi powstrzymać. Do zdrad dochodzi coraz częściej – alarmują statystyki.  Są one powodem największej liczby rozwodów, ale też różnych terapii małżeńskich.  Rozwodu i terapii można uniknąć – wystarczy nieco pomysłowości!

Dbaj o siebie!

Przypomnij sobie, jak wyglądały Wasze spotkania zanim zamieszkaliście razem. Partner zawsze świeży, pachnący, Ty w najlepszej sukience. Zakup niemal każdego ubioru uzależniony był od tego, czy spodoba się partnerowi, czy nie. Czy to nie było ekscytujące? A jak jest teraz? Z pewnością zupełnie inaczej! Kupujecie  ubrania wygodne, w domu zakładacie dresy, a do łóżka kładziesz się w rozciągniętym podkoszulku lub starej koszulce nocnej – i kogo to ma podniecić? No może kogoś kto wychodzi na wolność po 25 latach, ale na pewno nie zdrowego, w pełni sił mężczyznę. To samo dotyczy również panów – dbający o siebie chłopak, zamieniony w pijącego piwo faceta – nie może podniecać.

Rada jest bardzo prosta. Zacznijcie o siebie dbać! I dość wykręcania się, że nie ma na to czasu, albo pieniędzy. Jeżeli kilka razy w miesiącu odmówisz sobie czekolady lub batoników, będziesz miała pieniądze na fryzjera, a przy okazji zadbasz o linię. Raz na jakiś czas kup sobie szpilki, zamiast wygodnych tenisówek. A może rozwiązaniem będzie dla Was wspólne uprawianie sportów? Idealne jest wspólne bieganie lub jazda na rowerze. Wysiłek wspomaga produkcję endorfiny, a seks z podwyższoną endorfiną jest naprawdę ekscytujący – radzimy spróbować!

Bielizna, bielizna i jeszcze raz bielizna!

Niemal każdej parze przydarza się to samo; z biegiem czasu, erotyczna i seksowna bielizna zaczyna zamieniać się w wygodną, najczęściej wyłącznie bawełnianą. Nagle okazuje się, że lubimy wielkie, rozciągnięte majtki, a faceci tak bardzo przywiązują się do swoich starych bokserek, że nie są w stanie wyrzucić nawet tych z dziurami. A gdzie w tym wszystkim jest seks? Jak znaleźć go za rozciągniętym kawałkiem wyblakłego materiału?

Rada jest tylko jedna: jeżeli jeszcze nie wyrzuciliście rozciągniętych majtek i bokserek z dziurami zróbcie to natychmiast! Zapewniamy, że nie są Wam do niczego już potrzebne! Chcecie być sexi dla swojego partnera? Koniecznie zainwestujcie w bieliznę. Przede wszystkim chodzi o bieliznę, którą używacie na co dzień. Może nie uprawiacie dzikiego seksu zaraz po przyjściu z pracy, ale widok kobiety ubierającej piękną bieliznę rano, może sprawić, że facet zakocha sie w niej na nowo – i pamiętajmy – to działa w dwie strony!

Wylecz się z kompleksów!

Wstydzimy się naszych piersi i tego, że przybyło nam w boczkach, więc ubieramy luźne i obszerne ubrania, w których wyglądamy koszmarnie. Mężczyźni również mają kompleksy – a to za duży brzuch, a to za mały, a to za chudzi, albo pomimo ćwiczeń nadal w wadze koguciej. Niestety, mężczyźni nie chowają się za ubraniem, ale za niewyrafinowanym humorem, który niczego w związku nie poprawia. Kompleksy niszczą związki. Przytyłaś? To dobrze, bo Twoje ciało nabrało bardzo seksownych kształtów! Każda odmiana w łóżku jest dobra – czas, żebyście to zauważyli.

Rada jest trudna, ale możliwa do wdrożenia w życie: akceptacja. Jeżeli będziesz czuły i troskliwy, twoja kochanka nie pomyśli nawet o tym, że Twoje ramiona mogłyby być szersze o 5 cm, a jeżeli kobieta będzie otwarta  na seks i pogodzona ze swoim wyglądem, facet nie zwróci uwagi na pięć, a nawet na dziesięć kilo nadwagi!

Seks poza domem

Grzecznych par, które wylądowały na sali rozwodowej jest wiele. Niegrzecznych, które są szczęśliwe jest znacznie mniej. Do Was należy tylko decyzja, do której grupy par chcecie należeć. Przypomnijcie sobie, kiedy ostatnio kochaliście się poza domem?  Bardzo dawno, czy może nigdy? Seks w innym miejscu niż codzienne, jest niezwykle podniecający. Jeżeli z tego rezygnujecie, nie dziwcie się, że wasz erotyzm zamiera.

Rada: seks poza łóżkiem jest już wyzwaniem dla wielu, ale seks poza domem, to już coś, co wprawia nasz umysł i ciało w wielką ekstazę. Oczywiście, potrzebna jest odwaga – i to czasem nie miała. Spróbujcie zrobić to pływając w jeziorze, zatrzymajcie się na leśnej drodze jadąc samochodem, zróbcie to w nocy przy drzewie w parku, podczas wycieczki rowerowej. Co Wam grozi? Najwyżej mandat, a wspomnienia pozostaną na długo. Odwaga w zbliżeniach jest bardzo podniecająca!

Wycieczka do sklepu z gadżetami erotycznymi

O gadżetach erotycznych często zapominamy, a są stworzone przecież dla nas – po to, aby urozmaicić nam życie seksualne. Zabawki erotyczne niezwykle podnoszą temperaturę w sypialni, a ich wybór jest naprawdę duży. Możemy kupić wibratory różnych wielkości (nawet bardzo małe, które można wykorzystywać w najmniej oczekiwanych momentach), dilda, kajdanki, bardzo odważną bieliznę, kulki gejszy, kulki analne, pierścienie na penisy i wiele, wiele innych, które niezwykle wzmagają doznania erotyczne.

Rada: Biegiem marsz do sexshopu! A jeśli nie macie czasu, albo odwagi, aby się tam wybrać, zawsze możecie zrobić zakupy przez Internet, zastanawiając się spokojnie nad każdym produktem. Już sam wieczór spędzony na wybieraniu gadżetów erotycznych skończy się gorącym seksem – to pewne!

Artykuł został przygotowany we współpracy z portalem slampa.pl